Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Przetarg na budynek przychodni w Supraślu rozstrzygnięty. Co z dotychczasową opieką?
Radni i mieszkańcy Supraśla obawiają się, że w mieście od 1 lipca być może będzie działać tylko jedna przychodnia POZ, a nie - jak dotąd - dwie. Według niektórych dostęp do dotychczasowej opieki zdrowotnej i konkretnych lekarzy może stracić około 2700 mieszkańców miasta. Takie obawy są bezpodstawne - mówią przedstawiciele Fundacji Pro-Życie imienia doktora Edwarda Kobylca, która od wakacji ma prowadzić POZ.
Obecnie obie przychodnie w Supraślu działają przy ulicy Dolnej - 19A i 21. Sprawa dotyczy dzierżawy tego drugiego budynku, który wynajmować ma inny podmiot niż dotychczasowy, prowadzący POZ. To niepokoi mieszkańców Supraśla i tamtejszych radnych, bo nie mają pewności, czy nowy najemca będzie świadczył opiekę zdrowotną w budynku.
Budynek należy do powiatu białostockiego, którego władze jakiś czas temu ogłosiły przetarg na dzierżawę obiektu na 10 lat. Zgłosiły się trzy podmioty, w tym dotychczasowy najemca prowadzący POZ, ale ostatecznie przetarg wygrała Fundacja Pro Życie imienia doktora Edwarda Kobylca.
Było to dzierżawione przez wiele lat dla jednego POZ. Robiliśmy teraz przetarg. Oni też wzięli udział w przetargu, ale wygrał kto inny i też tam chce działalność leczniczą wprowadzić - mówi starosta powiatu Białostockiego Jan Perkowski.
Według starosty, wcześniej powiat chciał przekazać budynek gminie Supraśl za symboliczną kwotę, ale suprascy urzędnicy się na to nie zgodzili.
Starosta Jan Perkowski zwrócił uwagę, że gmina Supraśl posiada budynek po dawnej szkole zwany "sołtysówką", w którym mogliby pracować lekarze z obecnej przychodni. I rzeczywiście - jak mówi burmistrz Supraśla Radosław Dobrowolski - gmina wystąpiła do wojewody o zmianę przeznaczenia tego obiektu na usługi medyczne. Ale dodaje, że aby mógł działać tam POZ - potrzeba około roku na stworzenie planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego.
Żeby zarejestrować tam działalność, to ta działalność musi być też spójna z planem miejscowym. To jest też problem - mówi burmistrz Radosław Dobrowolski.
Suprascy urzędnicy liczą na dobrą wolę władz powiatu białostockiego i unieważnienie przetargu dotyczącego dzierżawy budynku przy ulicy Dolnej 21.
Adwokat Jakub Boruta, reprezentujący Fundację Pro-Życie imienia doktora Edwarda Kobylca powiedział Polskiemu Radiu Białystok, że Fundacja spełniła wszelkie kryteria do udziału w przetargu i wygrała go zgodnie z prawem, dlatego nie ma podstaw, by unieważnić rozstrzygnięcie.
Adwokat zapewnia też, że podmiot będzie prowadzić POZ przy Dolnej 21.
POZ będzie dalej działać. Jako strona umowy ze starostwem, mamy obowiązek, ale też i konieczność tego, aby zrobić remont w tym budynku. Remont będzie prowadzony w taki sposób, aby dalej ta przychodnia działała, czyli pewnie piętrami będzie to po kolei robione. Część budynku będzie zamknięta z użytku, ale w innej będą normalnie przyjmowani pacjenci, ale to też będzie wynikać z audytu energetycznego, który później mamy tez obowiązek przeprowadzić - mówi adwokat Jakub Boruta.
Dodaje, że Fundacja Pro-Życie imienia doktora Edwarda Kobylca chce rozwijać POZ - w planach jest też to, aby dotychczasowi lekarze dalej świadczyli opiekę mieszkańcom.
Pomysłem Fundacji jest to, aby obecni lekarze, o ile będziemy w stanie się dogadać, zostali tam w tym POZ-cie, jeżeli będą chcieli. Chcemy też rozbudować POZ o specjalizacje, które zgodnie z NFZ-tem można by było tam po zawarciu umowy wprowadzić - przykład - lekarz ginekolog, stomatolog. A nigdy w tym miejscu takich specjalizacji nie było. Chcemy rozszerzyć tę działalność. Natomiast pierwszą rzeczą jest podpisanie umowy ze starostwem, a dopiero później umowy z lekarzami, NFZ-em - dodaje Jakub Boruta.
Umowa ze starostwem ma być podpisana w ciągu 8 tygodni od ogłoszenia wyników przetargu.
| red: bs