Radio Białystok | Galerie | Galerie - Boże Narodzenie jako lekcja zaufania. Przesłanie metropolity białostockiego
O znaczeniu zaufania mówił podczas pasterki metropolita białostocki abp Józef Guzdek. Podkreślał, że przesłanie o zaufaniu Boga do człowieka jest w noc Bożego Narodzenia najważniejsze, ale zwracał też uwagę na znaczenia zaufania w rodzinach i we wspólnocie narodowej.
Jak mówił hierarcha podczas pasterki odprawionej o północy w archikatedrze białostockiej, noc Bożego Narodzenia jest "czasem światła, pokoju i wielkiej radości", ale - nade wszystko - niesie ważne przesłanie o zaufaniu Boga do człowieka.
"Bóg zaufał człowiekowi, powierzając mu swojego syna"
Abp Guzdek podkreślał, że Bóg bezgranicznie zaufał człowiekowi, a swojego jednorodzonego syna "powierzył nie aniołom, nie ludziom bogatym i sprawującym władzę, ale ubogiej dziewczynie z Nazaretu i cieśli z rodu Dawida"
Bóg oddał swojego syna w ręce Maryi i Józefa, którzy na zaufanie także odpowiedzieli zaufaniem (...). Przesłanie o zaufaniu Boga do człowieka jest tej nocy najważniejsze - podkreślał metropolita.
Wezwanie do zaufania w relacjach międzyludzkich
Zwracał przy tym uwagę, że Boże Narodzenie ma też drugi, nie mniej istotny wymiar. - Jest wezwaniem do zaufania człowiekowi w naszych rodzinach, w kręgu przyjaciół, w środowiskach życia i pracy, a także w naszej ojczyźnie - mówił w homilii abp Guzdek.
Podkreślał, że zaufanie to "fundament dobrych relacji oraz warunek prawdziwej przyjaźni i miłości".
Tam, gdzie jest zaufanie, rodzi się bliskość, pokój i miłość. Tam, gdzie brakuje zaufania, rodzi się samotność, podejrzliwość, lęk i podziały - podkreślił arcybiskup Guzdek.
Rodzina i wspólnota narodowa jako przestrzenie budowania zaufania
Arcybiskup zwracał uwagę, że pierwszą szkołą zaufania jest rodzina.
To w niej osoby tworzące rodzinny dom uczą się ufać sobie nawzajem, przebaczać, zaczynać od nowa, wierzyć drugiemu mimo jego słabości. Jak tlen dla życia, tak zaufanie potrzebne jest do podtrzymywania miłości i przyjaźni. Bez niego nawet najpiękniejsze uczucia i relacje obumierają - przekonywał.
Dodał, że gest przełamywania się opłatkiem jest symbolem m.in. chęci odbudowy zaufania. Mówił też o wadze zaufania "we wspólnym domu, jakim jest nasza Ojczyzna".
Przecież wszyscy jesteśmy braćmi, bez względu na miejsce zamieszkania, poglądy czy pełnione zadania. Dlatego dzień po dniu trzeba budować, odbudowywać i pogłębiać wzajemne zaufanie na fundamencie prawdy. Wszak od tego zależy przyszłość naszej ojczyzny - mówił w homilii metropolita.
- Czy człowiek zły widzi dobro w drugim człowieku? Patrzy na drugiego przez pryzmat własnych słabości. Oby ta spirala nienawiści została przerwana, bo bez zaufania nie ocalimy naszej Ojczyzny. Na zakończenie pasterki mówił, że brak zaufania i podziały są wielkim problemem w Polsce. - Jakże to jest straszny grzech - dodał abp Guzdek.
W homilii wspomniał też o służbach, w tym o żołnierzach, funkcjonariuszach Straży Granicznej, policjantach i strażakach, którzy w świąteczną noc troszczą się o bezpieczeństwo państwa i mieszkańców.
źródło: PAP | red: zmj